Blisko połowa ludzi na całym świecie ma problemy z pojawiającym się praktycznie znikąd bólu towarzyszącym spożywaniu zimnych, gorących, bardzo słodkich czy wyjątkowo kwaśnych pokarmów. Nadwrażliwość zębów, o której informują dobrzy stomatolodzy, dotyczyć może każdego. Z czym się wiąże? Przede wszystkim z wystąpieniem osłabionej warstwy szkliwa, która dotychczas niejako chroniła zęby z zewnątrz przed szkodliwym działaniem czynników termicznych, jak i chemicznych. Przy osłabionym i cieńszym niż zazwyczaj szkliwie jedno jest jasne – bodźce, docierając do miazgi, drażnią ją i powodują nieprzyjemny w skutkach ból. Jak sobie z nim radzić?

W stomatologii standardem jest, że zdecydowanie lepiej jest zapobiegać, niż leczyć. Warto więc zwrócić uwagę na dbałość o prawidłowy stan szkliwa. W praktyce oznacza to zwiększenie uwagi przy szczotkowaniu – by nie było ono zbyt mocne, nieużywanie szczoteczek o twardym włosiu oraz past o wysokim współczynniku ścieralności. Warto też zwracać uwagę na pojawiające się i przeszkadzające w codziennym funkcjonowaniu wady zgryzu. Zdecydowanie należy też zminimalizować nieestetyczne, jak również nieładne nawyki obgryzania paznokci czy podgryzania górnych części długopisu podczas pracy.

Warto też zadbać o odpowiednią dietę. Należałoby więc unikać napojów gazowanych oraz soków z kwaśnych warzyw i owoców. Jeśli ciężko rozstać się z sokami, warto przerzucić się na spożywanie ich przez słomkę. Po wypiciu, w celu zneutralizowania kwaśnego odczynu, nie zaszkodzi przepłukać jamy ustnej wodą.