Doświadczeni stomatolodzy przekonują – nie zawsze usunięcie zęba związane będzie z odczuciem większej satysfakcji czy zadowolenia z powodu usunięcia źródła bólu. Nierzadko może stać się i tak, że wraz z ekstrakcją zęba pojawią się różnego rodzaju powikłania. Jakie? O tym słów parę poniżej.

Usunięcie zęba to z pewnością zwiększony dyskomfort w spożywaniu posiłków. U osób młodych sam proces gojenia trwa dość krótko, ale wydłuża się z wiekiem pacjentów. Co więcej – sprawne gojenie się ran pozabiegowych może być utrudnione zwłaszcza u osób, które chorują na cukrzycę lub zmagają się z problemami związanymi z zaburzoną krzepliwością krwi.

Do groźniejszych powikłań związanych z usunięciem zęba na pewno zaliczyć można zakażenia bakteryjne. Towarzyszyć im może przewlekły ból, ropienie ranki, stan podgorączkowy oraz dość długotrwałe, ogólne osłabienie organizmu. Już kilkudniowe utrzymywanie się tych objawów wiąże się z koniecznością wybrania się do lekarza specjalisty. Ten z kolei powinien przepisać silny antybiotyk.

Może okazać się i tak, że najbardziej bolesnym, ale jednocześnie najrzadszym powikłaniem po usunięciu zęba będzie wystąpienie tzw. suchego zębodołu. W praktyce to nic innego, jak zapalenie kości zębodołu, charakteryzujące się przejmującym bólem oraz gromadzeniem się szarego nalotu w zębodole, powodującego silną wrażliwość na dotyk. Tu również konieczna staje się wizyta u stomatologa i poddanie leczeniu – najczęściej związanemu z  łyżeczkowaniem. Samo gojenie po tym zabiegu trwa nie bagatela nawet 3 tygodnie.