Problemy ze stanem uzębienia spędzają sen z powiek wielu osobom – i to niezależnie od ich wieku. Nie zawsze (choć niestety, najczęściej), związane są z rażącymi zaniedbaniami w dziedzinie pielęgnacji zębów, prowadzić mogą do daleko idących w konsekwencji skutków, nieprzyjemnych dla ogólnego zdrowia pacjenta właśnie. Aby się przed tym maksymalnie uchronić, warto nie tylko codziennie, minimum dwa razy dziennie szczotkować własne zęby, ale i uzbroić się w odwagę, by od czasu do czasu odwiedzić jednak stomatologa. Bo co może się stać, gdy doprowadzimy nasze zęby do stanu małej używalności?

Dojść może do powstania niepróchnicowej utraty twardych tkanek zęba, a przez to – do kolejnych, nieodwracalnych już zmian w obrębie ludzkiej jamy ustnej. Mowa o takich powikłaniach jak nadwrażliwość zębiny, zapalenie miazgi czy nawet jej martwica. Dodatkowo, niekorzystnie wpływać to może na ogólny wygląd estetyczny zębów oraz uśmiechu, przy czym może także powodować zmiany w wysokości zwarcia, zakłócające komfort funkcjonowania całego układu żucia.

Wielu pacjentów dochodzi do takiego momentu w rozwoju infekcji zębów, że przechodzone i zupełnie zbagatelizowane uszkodzenia przybierają tak duże rozmiary, że możliwości odtworzenia zębów stają się naprawdę bardzo trudne – czasem wręcz niemożliwe do wdrożenia. Nie jest jednak tak, że nowoczesna stomatologia nie przygotowała pacjentom dostępu do jakiś bardziej innowacyjnych rozwiązań, bo tak jest w istocie. Ci, którzy znacząco zaniedbali stan swoich zębów mogą liczyć na ich odbudowanie z wykorzystaniem żywicy kompozytowej. Rozwiązanie to daje zazwyczaj dobre wyniki i polecane jest wśród doświadczonych i znających się na swoim fachu, profesjonalnych stomatologów.

Myśląc jednak o przyszłości ładnego i koniecznie pełnego uśmiechu, warto zwrócić się w kierunku regularnej dbałości o stan zębów oraz przebywanie pod stałą kontrolą dobrego dentysty. Wówczas, regularnie zjawiając się w gabinecie stomatologicznym, z pewnością oszczędzimy sobie nerwów i stresu, a przy tym także sporo oszczędności znajdzie się również w naszym portfelu.